Czy wiesz, że połowa zawałów serca przydarza się osobom, u których poziom cholesterolu był całkowicie prawidłowy? Jako kardiolog często spotykam pacjentów, którzy oddychają z ulgą na widok dobrych wyników LDL, nie zdając sobie sprawy z „ukrytego pożaru” tliącego się w ich tętnicach.
W moim najnowszym filmie opowiadam o markerze, który zbyt często pomijamy, a który może być silniejszym zwiastunem zawału niż samo ciśnienie czy poziom cholesterolu – mowa o HSCRP, czyli białku C-reaktywnym wysokiej czułości.
Z tego odcinka dowiesz się:
- Dlaczego Twoje naczynia krwionośne mogą być w stanie zapalnym, nawet jeśli nic Cię nie boli.
- Jak ten cichy proces wpływa na stabilność blaszek miażdżycowych i może doprowadzić do ich pęknięcia.
- Dlaczego idealna wartość HSCRP, do której dążymy u moich pacjentów, to poniżej 1 mg/dL.
- Jak za pomocą „naturalnej gaśnicy” – czyli odpowiedniej diety i stylu życia – możesz samodzielnie gasić te stany zapalne.
Większość z nas wie, że wysoki poziom cholesterolu, a zwłaszcza frakcji LDL, może stanowić istotny problem zdrowotny. Kiedy widzimy wynik mieszczący się w normie, zazwyczaj oddychamy z ulgą. Jednak jako lekarz muszę Ci powiedzieć coś niepokojącego: połowa zawałów serca przydarza się osobom, których poziom cholesterolu był całkowicie prawidłowy.
Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedzią jest cichy proces, który często pomijamy w standardowych badaniach.
Czym jest „ukryty pożar” w Twoim organizmie?
Mowa o markerze, który może być silniejszym zwiastunem zawału czy udaru niż samo ciśnienie tętnicze czy poziom cholesterolu – HSCRP, czyli białku C-reaktywnym wysokiej czułości.
Warto zrozumieć różnicę między zwykłym CRP a jego wysokoczułą wersją:
- Tradycyjne CRP: Wykrywa „duże pożary”, takie jak zapalenie płuc czy poważne kontuzje.
- HSCRP: To system wczesnego ostrzegania, który pozwala dostrzec minimalne wahania świadczące o nisko nasilonym i przewlekłym stanie zapalnym.
Ten proces nie wywoła u Ciebie gorączki. To cichy mechanizm, który sprawia, że Twoje naczynia krwionośne stają się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi miażdżycy.
Dlaczego stan zapalny jest groźny dla serca?
Wyobraź sobie swoją blaszkę miażdżycową jako „cmentarzysko” obumarłych komórek obładowanych cholesterolem. Sama obecność tej blaszki nie jest jeszcze najgorsza. Kluczowy jest moment, w którym Twój układ odpornościowy zaczyna traktować ją jako ciało obce.
- Białe krwinki atakują to miejsce, uwalniając cytokiny, co prowadzi do destabilizacji blaszki.
- Stabilna blaszka może być z Tobą latami i nie dawać żadnych objawów.
- Stan zapalny powoduje jednak, że blaszka może pęknąć.
- W miejscu pęknięcia tworzy się zakrzep, który gwałtownie blokuje przepływ krwi.
- Efektem jest zawał serca (jeśli dotyczy to tętnicy wieńcowej) lub udar niedokrwienny (jeśli dotyczy mózgu).
- Zapalenie działa również jak katalizator, który przyspiesza twardnienie i wapnienie tętnic.
Co na to nauka? Dowody medyczne
Jako lekarz opieram się na faktach i badaniach randomizowanych, które zmieniły nasze spojrzenie na medycynę:
- Badanie JUPITER: Wykazało, że u osób z niskim LDL, ale wysokim HSCRP, prewencyjne włączenie leków radykalnie zmniejszyło liczbę zawałów i zgonów.
- Badanie CANTOS: Udowodniło, że samo obniżenie stanu zapalnego (bez wpływania na cholesterol) zmniejsza ryzyko kolejnego zawału.
Physicians Health Study: Pokazało, że CRP jest niezależnym markerem ryzyka, często ważniejszym niż nadwaga czy palenie papierosów.
Jak naturalnie ugasić ten pożar?
Dobrą wiadomością jest to, że mamy potężne narzędzia do walki ze stanem zapalnym w postaci modyfikacji stylu życia.
„Każdy posiłek to okazja do tego, aby albo podsycać, albo gasić stany zapalne w Twoich naczyniach krwionośnych”.
Dieta jako główna gaśnica
Badanie PREDIMED wykazało, że odpowiednia dieta (w tym przypadku śródziemnomorska) potrafi obniżyć markery stanu zapalnego o 35%, a w niektórych grupach nawet o 90%.
Z moich obserwacji wynika, że najskuteczniejsza w redukowaniu zapalenia i hamowaniu miażdżycy jest nieprzetworzona dieta roślinna. Rośliny są niezwykle bogate w fitozwiązki o działaniu przeciwzapalnym. Jednocześnie unikanie rafinowanych olejów, koncentratów tłuszczowych i przetworzonych węglowodanów usuwa „paliwo”, które ten pożar podsyca.
Inne kluczowe czynniki:
- Regularna aktywność fizyczna.
- Redukcja masy ciała.
- Zaprzestanie palenia tytoniu.
- Regenerujący sen i radzenie sobie ze stresem.
Jak i kiedy badać HSCRP?
W mojej praktyce badamy ten marker po prostu zawsze. Jeśli Twój wynik jest podwyższony, nie panikuj – to sygnał do działania.
O czym musisz pamiętać przed badaniem?
- Wykonuj test tylko wtedy, gdy jesteś całkowicie zdrowy (bez kataru czy innych infekcji), inaczej wynik będzie niemiarodajny.
- HSCRP to świetny marker do śledzenia postępów – monitorujemy, czy utrzymuje się w pożądanym przedziale.
Twój cel: Najbardziej pożądana wartość to poniżej 1 mg/dL. To cel, który należy osiągnąć i utrzymać.
Pamiętaj: nie możemy leczyć tego, czego nie szukamy. Przy następnych badaniach krwi poproś swojego lekarza o dopisanie HSCRP do listy.
Wyłącz zawał, włącz zdrowie!